Zespół Narodowego Akademickiego Teatru Wielkiego Opery i Baletu Republiki Białorusi pokaże jutro na Bydgoskim Festiwalu Operowym "Chowańszczyznę", niezwykle rzadko graną w Polsce operę Modesta Musorgskiego. Z Mińska przyjechał już blisko dwustuosobowy zespół muzyków i śpiewaków.
Po zrealizowanym w ubiegłym roku z rozmachem "Kniaziu Igorze" Borodina w wykonaniu artystów z Rosji melomani zobaczą kolejną historyczną realizację. Blisko dwustuosobowy zespół muzyków i śpiewaków z Mińska przyjechał do Bydgoszczy z "Chowańszczyzną". Akcja, dzieje się pod koniec XVII wieku i nawiązuje do buntu staroobrzędowców przeciw rządom caraz 1682 r. Chowańscy, ojciec i syn, wzniecają rozruchy z zamiarem objęcia tronu cara przez Andrieja Chowańskiego. Szpiedzy donoszą jednak o tym carowi, który chce stłumić bunt. Musorgski starał się wprowadzić do opery jak najwięcej elementów z epoki, dzięki czemu "Chowańszczyzna" ma silny rosyjskonarodowy koloryt. Sam określał swoje dzieło mianem "ludowego dramatu muzycznego". Na scenie Opery Nova zespół Narodowego Akademickiego Teatru Wielkiego Opery i Baletu Republiki Białorusi pokaże widowisko pełne pięknych kostiumów i bogatej scenografii. Czy spektakl spodoba się bydgoskiej publiczności, przek